Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cukierniczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cukierniczka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lutego 2014

Cukierniczka z ptaszkiem

Ostatnio miałam okazję zrobić trochę ceramiki z brązowo-czarnej gliny. Powstała z niej m.in. ta cukierniczka z ptaszkiem zamiast uchwytu. Myślę, że taka glina nie wymaga szkliwienia, wystarczy angoba. Tylko wewnątrz cukierniczki położyłam na angobę transparentne szkliwo. 



niedziela, 16 grudnia 2012

Srebrno-brązowa cukierniczka


Kolejna cukierniczka (nie wiem dlaczego, ale lubię je robić) z indyjskimi motywami. Szliwiona na srebrny brąz. W środku śnieżna biel (coś na czasie). Cukierniczka powędrowała do mojej przyjaciółki, w ramach prezentu urodzinowego. Wszystkiego najlepszego :)





sobota, 13 października 2012

Turkusowa cukierniczka

Kolejna cukierniczka wyszła nieco za duża, biorąc pod uwagę to, że ja nie słodzę...no przynajmniej staram się. Zrobiłam ją na formie ze słoika owiniętego gazetą (może brzmi to trochę dziwnie, ale działa :) Zewnętrzne ścianki słoika okleiłam gliną i przycięłam jej nadmiar. Poźniej wyjęłam słoik, który dzięki gazecie nie przykleił się do gliny. Dzięki tej formie mogłam też zrobić dopasowaną do cukierniczki pokrywkę.





piątek, 28 września 2012

Cukierniczki-miseczki


Odkryłam ostatnio, że większość miseczek, które zrobiłam miało być w pierwotnym zamyśle cukierniczkami. Dziwne, zwłaszcza, że kilka razy w roku (szczególnie w okresie wiosny i lata...a swoją drogą ciekawe dlaczego?) mam ogromną chęć, aby rzucić cukier. Na etapie lepienia z mokrej gliny wszystko jest możliwe. Poniżej miseczka, która też miała być cukierniczką. Wyszła nieco za mała i dlatego przerobiłam ją w porę na miseczkę.








niedziela, 22 lipca 2012

Cukierniczka

Cukierniczka była zamówieniem od mojej przyjaciółki. Miała pasować do brązowo-beżowej kuchni. Podczas pierwszych prób, niezbyt zresztą udanych, wyszła mi bardziej miseczka niż cukierniczka. W dodatku powstał problem z przykrywką. Dopiero później zrobiłam cukierniczkę z wałeczków, odbijając na zewnątrz koronkę. Wyszła prosta, ale funkcjonalna, z otworkiem na łyżeczkę. Kolor, to trochę dzieło przypadku. Miał być beż z brązem. Zamiast brązu pojawił się róż :)